Aleksander Kwaśniewski już wiele razy integrował się w swoim wyszukanym stylu. Tym razem poczciwy Olek chciał zbratać się ze studentami kijowskiej wyższej uczelni. Pokazał jaki jest z niego równy chłop. Może wykład wygłosić i zdrowie wypić. Generalnie full-serwis jak zechcecie to:
1. nad grobem bohaterów narodowych się zachwieje
2. ponabija się z największych autorytetów na świecie
3. w parlamencie europejskim we flagę narodową się odzieje
4. ze studentami się zbrata
A co nie może przecież jak sam mówi:
"Może wypiłem kieliszek, może dziesięć. Mam prawo robić co chcę, jestem wolnym człowiekiem" i czy on nie jest wspaniały.
Ciekawe kiedy jeszcze Olek zabłyśnie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz