W podkijowskim lesie koło Bykowni, gdzie mieścił się tajny cmentarz NKWD, odbył się 27.10.2007 pogrzeb około 2 tysięcy osób
ekshumowanych w ostatnich dwóch latach, w tym ponad 400 Polaków z tak zwanej ukraińskiej listy katyńskiej.
W lesie bykowskim odnaleziono prawie 10 tysięcy szczątek ofiary sowieckiego totalitaryzmu. Według archiwalnych danych Służby Bezpieczeństwa Ukrainy NKWD w Bykowni pogrzebało zwłoki około 17 tysięcy rozstrzelanych ludzi. W tym oficerów polskich z listy katyńskiej. Figuruje na niej około 7,3 tysiące Polaków.
"Radzieckie służby specjalne jeszcze w 1971 r. przeryły doły śmierci w Bykowni, żeby wydobyć i zniszczyć wszelkie znajdujące się tam dokumenty dowodzące, że leżą tam Polacy"
Hołd pomorodowanym oddali polski konsul generalny, polski ambasador na Ukrainie, prezes Federacji Rodzin Katyńskich. Strona Ukraińska była nie liczna jedynie sekretarz międzyresortowy komisji ds. Upamiętnienia Ofiar Wojny i Represji Politycznych. Wyższych władz zabrakło.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz